Festiwal w pigułce

Jolanta Dygoś – dyrektor Przeglądu Filmowego „Kino na Granicy” - spotkała się we wtorek – 30 września z uczniami naszej szkoły w ramach realizacji innowacji pedagogicznej.  Miniwykład nosił tytuł „Jak przygotować festiwal filmowy?”


Zanim dzieci dowiedziały się, co jest potrzebne podczas organizacji przeglądu filmowego, uświadomiły sobie, że „Kino na Granicy” powstało dzięki pasji, a także chęci integrowania ludzi mieszkających po obu stronach Olzy.

- Uznałam, że dobrze byłoby, aby Czesi i Polacy poznali się i polubili. Początkowo festiwal był tylko przeglądem filmów czeskich, potem zaczęliśmy pokazywać kino słowackie, polskie i węgierskie – mówiła Jolanta Dygoś.

Uczniowie sprowokowali gościa do dyskusji na temat antagonizmów występujących na naszym terenie. - Pewnie wiecie, że gdy coś jest niejasne, chaotyczne i bez sensu mówimy – „czeski film”. Nie wierzcie w to. Czeskie kino jest świetne, logiczne i inteligentne – podkreślała dyrektor przeglądu.

Bardzo wielkie wrażenie wywarła na uczestnikach spotkania informacja na przykład o tym, że w Cieszynie odbywały się pierwsze i jedyne na świecie projekcje transgraniczne. Byli także zdziwieni faktem, iż wśród zaproszonych, festiwalowych gości znaleźli się m.in. Wisława Szymborska czy Robert Makłowicz.

- Mam nadzieję, że pogadanka uświadomiła moim podopiecznym, jak ważne w życiu jest rozwijanie swoich talentów, a także zainspirowała do filmowych poszukiwań… - powiedziała organizatorka spotkania - Aleksandra Melcher-Maślińska.

A.M.M.