Mam nadzieję, że za dziesięć, piętnaście lat, siedząc w kinie, będę czytał Wasze nazwiska – powiedział Marek Haltof podczas spotkania z piąto i szóstoklasistami, które odbyło się  20 listopada 2014 roku w naszej szkole, a dotyczyło adaptacji filmowych.
Dzięki rozmowie z filmoznawcą, pracującym na co dzień na Uniwersytecie Northern Michigan w Marquette, w USA, nasi uczniowie uświadomili sobie między innymi to, że żadna produkcja ekranowa nie jest w stanie dorównać bogactwu literatury. - Trudno na ekran kina czy telewizora przenieść na przykład myśli czy wyobrażenia bohaterów, dlatego nie znacie chyba filmu, który byłby perfekcyjną adaptacją - podkreślał M. Haltof. Mówił także, że najlepszym materiałem dla reżysera, chcącego stworzyć film na podstawie lektury szkolnej, są dzieła Henryka Sienkiewicza. I trudno się temu dziwić, skoro „ Krzyżaków” obejrzało ponad trzydzieści tysięcy widzów! Po pogadance profesor odpowiedział na kilka pytań, zadanych przez uczennice klasy VI c – Izabelę Foltyn i Agnieszkę Sikorę. Gość został zaproszony do naszej szkoły w ramach innowacji pedagogicznej „Dwójkowe prezentacje filmowe, czyli nasze spotkania z X muzą” realizowanej przez Aleksandrę Melcher-Maślińską. A.M.M